ODTWARZACZ ONLINE: słuchaj 1, słuchaj 2, WinAmp

reklama

We wtorek 13 września po godzinie 16.00 do stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Żninie wpłynęło zgłoszenie o stojącym w płomieniach aucie osobowym przy ogródkach działkowych na ul. Szkolnej.

Po dojeździe na miejsce czterech zastępów straży ze Żnina i Ochotniczej Straży Pożarnej z Białożewina okazało się, że pali się nie jeden, a dwa samochody, mówi mł. kpt. Mirosław Wrzesiński.

Na miejscu zdarzenia pojawiła się też policja, która zajęła się wyjaśnianiem sprawy. W wyniku prowadzonych czynności okazało się, że to nie nagrzany katalizator, jak początkowo przyjęto, a mali podpalacze byli przyczyną pożaru dwóch aut. Na trop sprawców, którymi okazali się chłopcy w wieku 7 i 10 lat, kryminalni wpadli łącząc dwie sprawy – pożaru aut i stogu, który spłonął dzień później.



o szczegółach informował oficer prasowy nadkom. Krzysztof Jaźwiński
Po wykonaniu czynności, chłopcy zostali przekazani rodzicom. Akta sprawy zostały przekazane już do Sądu Rodzinnego, który zdecyduje o dalszym losie małoletnich.