ODTWARZACZ ONLINE: słuchaj 1, słuchaj 2, WinAmp

reklama

W wielu miejscowościach kraju sezon fontannowy rozpoczyna się na przełomie kwietnia i maja. Niestety, wszystko wskazuje na to, że w tym roku przez epidemię koronawirusa większość wodotrysków można będzie podziwiać tylko na zdjęciach.

Tak będzie np. w Łabiszynie i Barcinie, które w związku z zaleceniami sanepidu nie zdecydowały się na ich uruchomienie.
Olga Radkiewicz, rzeczniczka Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Bydgoszczy wyjaśnia, że roznoszące się w powietrzu kropelki wody mogą przenosić drobnoustroje i wirusy, w tym nowy COVID-19.
Nieco inaczej będzie to wyglądało w stolicy Pałuk,  bo jedyna w naszym mieście fontanna znajdująca się na żnińskim rynku ma być otwarta lada dzień.
 



przekazywał prezes zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Żninie Jerzy Mączko.
Przy okazji tego tematu zapytaliśmy również o plany budowy nowej, znacznie większej fontanny w tzw. małym parku przy ulicy Sienkiewicza.
Przypomnijmy, że od dłuższego czasu nie było chętnych na zrealizowanie inwestycji, a jeśli byli to ceny zaoferowane przez wykonawców zdecydowanie przekraczały założenia.
 



Dziś ma odbyć się spotkanie z Burmistrzem i dyrektorem Wydziału  Inwestycji Urzędu Miejskiego w Żninie, na którym ma zostać podjęta decyzja o losach fontanny, gdyż ewentualne prace trzeba byłoby skorelować z planowaną modernizacją parku, w którym miałaby ona stanąć.