ODTWARZACZ ONLINE: słuchaj 1, słuchaj 2, WinAmp

reklama

W Prokuraturze Rejonowej w Ośrodku Zamiejscowym w Żninie toczy się postępowanie dotyczące znęcania nad dwojgiem podopiecznych w Żłobku Gminnym w Żninie.

O szczegółach tej mrożącej krew w żyłach sprawy mówi Agnieszka Adamska Okońska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy.

 

Nieoficjalnie wiemy, że sprawczynią jest 30-letnia Agnieszka B.
Kobieta niezostała jednak zwolniona z pracy dyscyplinarnie tylko za porozumieniem stron. Dyrekcja nie chce wypowiadać się na ten temat i odsyła nas do rzecznika Urzędu Miejskiego w Żninie. Dziś popołudniu otrzymaliśmy pismo, w którym czytamy:

"21 sierpnia miało miejsce wydarzenie, polegające na niewłaściwym zachowaniu opiekunki pracującej w żłobku w stosunku do dwojga dzieci z grupy starszaków podczas ich usypiania.
W ocenie dyrekcji żłobka zachowanie opiekunki było naganne i mogło nosić znamiona naruszenia prawa. Kwalifikacji czynu – czy będzie to naruszenie nietykalności cielesnej czy stosowanie przemocy – dokonają stosowne organy, do których dyrektor żłobka zgłosiła sprawę (policja i prokuratura).

Wydarzenie zostało zgłoszone przez współpracownika dyrektorowi żłobka tego samego dnia.
22 sierpnia dnia dokonano zabezpieczenia nagrania z dnia 21 sierpnia, a 23 sierpnia (po analizie materiału wideo), dyrektor żłobka zgłosiła wydarzenie do Urzędu Miejskiego w Żninie. Powiadomiony o sprawie burmistrz Żnina wyraził oburzenie zaistniałą sytuacją i oczekiwał błyskawicznego rozwiązania sprawy, przede wszystkim odsunięcia tej osoby od pracy z dziećmi, dla których jej obecność mogłaby być dodatkowym powodem do stresu.
26 sierpnia odbyło się spotkanie z udziałem zastępcy burmistrza Żnina, dyrektora żłobka i dyrektora Wydziału Polityki Społecznej i Zdrowia, podczas którego zapadła decyzja o zakończeniu współpracy z opiekunką. Decyzja została jej przekazana tego samego dnia. Rozwiązanie stosunku pracy nastąpiło za porozumieniem stron.

Rozwiązanie stosunku pracy z zastosowaniem artykułu 52 kodeksu pracy wiązałoby się z koniecznością przeprowadzenia konsultacji z przedstawicielami związku zawodowego, którego zainteresowana osoba jest członkiem. Z perspektywy dyrekcji i dla dobra dzieci kluczowe było natomiast jak najszybsze odsunięcie tej osoby od pracy z dziećmi. Nastąpiło to tego samego dnia.
(...)Wszyscy pracownicy żłobka zostali już przesłuchani na tę okoliczność. Rodzicom, jak i dzieciom, została przez dyrekcję żłobka oraz gminę Żnin zaproponowana pomoc psychologa."


Swoje zdanie wyrazili natomiast mieszkańcy Żnina, którzy odnieśli się także do formuły zwolnienia.
 


Do sprawy będziemy jeszcze powracać.