ODTWARZACZ ONLINE: słuchaj 1, słuchaj 2, WinAmp

reklama

Aleksandra Nowakowska jest w tegorocznych wyborach samorządowych kandydatką na burmistrza Żnina popieraną przez Forum Samorządowe Pałuki . Z  tego samego komitetu  w wyborach na radnego startował Sławomir Kujawa, na liście otrzymał on numer "1".

W zaledwie w 2 dni po odebraniu zaświadczeń o wyborze radnych Sławomir Kujawa napisał na swoim profilu na Facebooku:  „W żadnych moich materiałach wyborczych nie zamieściłem informacji, że popieram Aleksandrę Nowakowską w wyborach na burmistrza Żnina. Moim kandydatem na burmistrza Żnina jest Robert Luchowski i to na niego zagłosuję 4 listopada..”. Co więcej radny Kujawa twierdzi, że nikt go wcześniej o zdanie nie pytał.
O skomentowanie sytuacji poprosiliśmy Pełnomocnika Wyborczego Forum Samorządowego Andrzeja Kurka.



Na portalu Gazety Pomorskiej Żnin  znajduje się zdjęcie, na którym Sławomir Kujawa w towarzystwie m.in. Aleksandry Nowakowskiej oczekuje z uśmiechem na wyniki pierwszej tury wyborów. Wówczas nic nie wskazywało na to, że po uzyskaniu mandatu radnego Sławomir Kujawa zmieni front, mówi Andrzej Kurek



Sprawę komentują też wyborcy i użytkownicy Facebooka. "Czyste wazeliniarstwo", "dojechałeś do rady na czyimś szyldzie", "Forum udzieliło oficjalnie poparcia Nowakowskiej. Udajesz, że nie wiedziałeś ? Dlaczego nie umieściłeś tego wpisu przed pierwszą turą ? Byłoby uczciwie. Czuję się oszukana"- pisze jedna z mieszkanek Żnina.
Odbieramy też telefony od rozczarowanych zachowaniem radnego wyborców, którzy przyznają, że głos, który oddali na Sławomira Kujawę był w części podyktowany tym, że popierali oni Forum Samorządowe Pałuki.

Skontaktowaliśmy się ze Sławomirem Kujawą, który jak powiedział nie zamierza rezygnować z mandatu radnego. Nie zamierza on też wystąpić z szeregów Forum Samorządowego. Na pytanie dlaczego nie zrezygnował z ubiegania się o mandat radnego z Forum Samorządowego i  w wyborach samorządowych nie wystartował z komitetu popierającego Roberta Luchowskiego odpowiedział, że "byłoby za poźno".
Gdy zapytaliśmy Sławomira Kujawę, czy jego działanie (jak wskazuje część osób) było podyktowane zasadą "nie ważne w jaki sposób, byleby zostać radnym" odpowiedzi nie uzyskaliśmy.