ODTWARZACZ ONLINE: słuchaj 1, słuchaj 2, WinAmp

reklama

Wiele osób z całą pewnością pamięta jeszcze czasy, gdy w chwili zaciągania kredytu bankowego lub pożyczki potencjalny klient musiał się szczegółowo tłumaczyć, na co i dlaczego pożycza pieniądze. W wielu instytucjach taka sytuacja ma zresztą miejsce do dzisiaj, zwłaszcza w przypadku zobowiązań finansowych opiewających na duże kwoty.

Z koniecznością przedstawienia dokładnego planu spożytkowania pozyskanej gotówki musimy liczyć się także wówczas, gdy decydujemy się na zaciągnięcie długu u bliskich nam osób – krewnych bądź przyjaciół. W końcu zwyczajnie nie wypada odpowiedzieć nam „to moja sprawa”. Gdybyśmy jednak pokusili się o taki komentarz, istnieje całkiem spore prawdopodobieństwo, graniczące z pewnością, że usłyszymy w zamian „ale to moje pieniądze, więc nie pożyczę, dopóki nie dowiem się, na co zostaną przeznaczone”. Ale co w chwili, gdy nie chcemy kłamać i jednocześnie nie mamy najmniejszej ochoty zwierzać się z finansowych planów?
 

Zwierzenia, na które nie mamy ochoty…


 

Istnieje co najmniej milion powodów, dla których zaciągamy pożyczki. Jedne uważane są powszechnie za jak najbardziej właściwe, a co za tym idzie, zasadność pozyskiwania samej pożyczki jest w oczach innych absolutnie „usprawiedliwiona”. Czasem jednak nasze motywy są nie do końca zrozumiałe dla innych, w związku z czym musimy liczyć się z krytyką, której na pewno chcielibyśmy uniknąć. Nie każdy ma ochotę, aby zwierzać się wszystkim wokoło z tego, że potrzebuje pieniędzy na wakacyjny wyjazd, kolejną atrakcję weselną, nowy telefon, spłatę raty czy na czynsz, bo w tym miesiącu budżet domowy z różnych przyczyn po prostu nie wytrzymał obciążenia…


 

Czy jest jakiekolwiek wyjście z tej niekomfortowej sytuacji? Chcąc zachować swoje plany w tajemnicy, musimy zwyczajnie zrezygnować z ich realizacji? Na szczęście nie! Wystarczy, że przyjrzymy się bliżej szybkim pożyczkom online. Pożyczkodawcy pozabankowi nie pytają o to, na co zamierzamy przeznaczyć pozyskane środki. Najważniejsze, abyśmy jako klienci byli rzetelni i terminowo spłacili zobowiązanie.


 

Pożyczka na dowolny cel


 

Zdecydowana większość pożyczkodawców, szczególnie w przypadku pożyczek krótkoterminowych, opiewających na stosunkowo niewielkie sumy, nie wymaga od pożyczkobiorcy zdradzenia tego, na co potrzebuje on gotówki. Jeśli tylko możemy wykazać się pozytywną historią kredytową (może ona być sprawdzana), mamy ogromne szanse na zdobycie pożyczki w zaledwie kilka chwil, bez zbędnych, kłopotliwych pytań, stresu i uczucia zażenowania.


 

Pieniądze z pożyczki możemy wydać na dowolny cel. W praktyce oznacza to, że rzeczywiście z chwilą, gdy gotówka wpływa na nasze konto bankowe, możemy dysponować nią w absolutnie dowolny sposób. Inną kwestią jest to, czy na pewno powinniśmy ją przeznaczyć na ów wcześniej wytyczony cel, czy warto, ale to już zależy wyłącznie od nas.

 

Kiedy i na co warto wydać pieniądze z pożyczki?


 

Jak już zostało nadmienione, istnieje naprawdę sporo powodów zaciągnięcia pożyczki. Dla każdego z nas ważne jest coś innego. Bez cienia wątpliwości po pożyczkę powinniśmy sięgnąć wyłącznie wtedy, gdy mamy pewność, że będziemy w stanie ją spłacić. Pożyczanie pieniędzy w firmie pożyczkowej jest łatwe i szybkie, a ich wydawanie wiąże się często z ogromną przyjemnością, ale nie możemy zapominać o tym, że wcześniej czy później przyjdzie nam spłacić dług. W przypadku pożyczek krótkoterminowych na dowolny cel – zdecydowanie wcześniej.


 

Klasyczną sytuacją, kiedy to zastanawiamy się nad pożyczką, jest awaria różnego rodzaju sprzętów, które w naszej ocenie są niezbędne. I rzeczywiście trudno jest funkcjonować np. bez pralki czy lodówki przez np. kolejne 2-3 tygodnie, jeśli dopiero po tym czasie otrzymamy wynagrodzenie z pracy. Podobnie ciężko może być bez samochodu, jeżeli jest on jedynym środkiem transportu, który może nas dowieźć do pracy.


 

Kiedy lepiej wstrzymać się z pożyczką?

 

Na pewno wtedy, gdy mamy wątpliwości co do naszych możliwości finansowych i obawiamy się, że możemy nie sprostać terminowej spłacie. Weekendowy wypad, nowy telefon czy np. modne buty mogą poczekać. Niewłaściwa analiza własnej sytuacji może się na nas zemścić, gdyż każdy pożyczkodawca wcześniej czy później upomni się o swoje pieniądze. Jeśli będziemy konsekwentnie unikać kontaktu z firmą pożyczkową, może ona zdecydować się na przedsięwzięcie poważniejszych kroków, takich jak między innymi sprzedanie naszego długu firmie windykacyjnej czy oddanie sprawy do sądu.


 

Musimy mieć pełną świadomość tego, że o ile nie doszło do rażącego naruszenia prawa przez wierzyciela, jako dłużnicy jesteśmy z góry skazani na przegraną – skoro pożyczyliśmy pieniądze, mamy obowiązek je zwrócić. Im dłużej będziemy zwlekać, tym większy będzie ostateczny koszt pożyczki, bowiem zostanie on odpowiednio powiększony o odsetki karne, a także opłaty sądowe, itp. Całkowicie zaś nieprzyjemnie może się zrobić w chwili, gdy do gry wkroczy komornik. Ma on naprawdę szerokie uprawnienia i może zająć nie tylko nasze wynagrodzenie za pracę, ale również dobra materialne, jak np. samochód czy inne wartościowe przedmioty.


 

Jest to scenariusz, którego bez dwóch zdań chcemy uniknąć, ale nie wolno nam zapominać, że jest jak najbardziej realny. Dlatego też, zanim zaciągniemy pożyczkę, bardzo dokładnie zastanówmy się, czy naprawdę będziemy mogli ją spłacić bez żadnych utrudnień i opóźnień.