ODTWARZACZ ONLINE: słuchaj 1, słuchaj 2, WinAmp

reklama

Temat wyjazdu delegacji Gminy Żnin wraz z Burmistrzem Robertem Luchowskim do Frankfurtu co jakiś czas pojawia się w lokalnych mediach. Dziś do tej podróży powracamy, a to za sprawą korespondencji od jednej z Mieszkanek Żnina, która do redakcji lokalnych mediów wysłała informację popartą kopiami biletów elektronicznych i potwierdzeniem transakcji zakupu z prywatnego konta księgowej Muzeum Ziemi Pałuckiej -Agnieszki Michalak - Żółtowskiej.

W mailu przedstawionym przez słuchaczkę czytamy:

"Proszę o wyjaśnienie sprawy sfinansowania przelotu do Frankfurtu panów Luchowskiego i Sikory(...). Koszt przelotu wyniósł około 1860 zł. I opłacono go ukrywając w budżecie ten wydatek w skandaliczny sposób. Przelot z prywatnych środków opłaciła Pani Agnieszka Żółtowska-Michalak z prywatnego konta. Zmuszono ją do takiej zagrywki. Potem muzeum jej oddało środki, a dalej gmina oddała muzeum(...). Na łamach prasy podano, że koszt opłaciła strona niemiecka. To kłamstwo!(...). Pytanie: ile razy dokonano takiego skandalicznego ukrycia wydatków za pośrednictwem jednostek organizacyjnych?"

W maju 2015 roku, kiedy podczas jednej z konferencji prasowej Burmistrza Żnina pytaliśmy o koszty wyjazdu pięcioosobowej grupy oraz transport zabytkowego parowozu PX38 Leon usłyszeliśmy, że podróż sfinansowana została w całości przez stronę niemiecką, głównie Petera Erka, a jedyne koszty jakie zostały poniesione to ubezpieczenie Burmistrza i jego doradcy Pawła Sikory.
 



W świetle zaistniałych faktów po raz kolejny zwróciliśmy się do żnińskiego ratusza o wyjaśnienie sposobu i wysokości finansowania przelotu służbowego do Frankfurtu. Po ponad dwóch latach od wypowiedzi ówczesnego rzecznika Pawła Sikory żniński ratusz zmienia zdanie i tłumaczy, że taki manewr dokonania opłaty był konieczny, a szum medialny wokół tej sprawy został wywołany po to, by przyćmić obecne sukcesy władzy- tłumaczy Burmistrz Żnina Robert Luchowski
 



Jak dodał  Robert Luchowski nie ma w tej sprawie żadnej sensacji, a wyjazd opłacony z pieniędzy Gminy Żnin był jednym z etapów skutecznych starań o organizację w Żninie XXVII Międzynarodowego Zlotu Kolei Wąskotorowych.
Próbowaliśmy skontaktować się także z Agnieszką Michalak- Żółtowską, niestety jej telefon jest wyłączony, a w Muzeum dowiedzieliśmy się, że przebywa ona na urlopie.
Księgowa oprócz wylotu do Frankfurtu ma również duże znaczenie w innej sprawie, a mianowicie sprawozdania finansowego instytucji za rok ubiegły, którego nie zatwierdził Burmistrz.
Warto też dodać, że informacja o dotacjach jakie pozyskała Gmina Żnin pojawiła się w tym tygodniu na naszej antenie.