ODTWARZACZ ONLINE: słuchaj 1, słuchaj 2, WinAmp

Wiadomości

Z początkiem tego tygodnia na Pałukach pojawiła się ekipa filmowa serialu 'M jak miłość”. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, w poniedziałek zdjęcia kręcone były w Wenecji i Biskupinie Później filmowcy przenieśli się do Lubostronia i Żnina. Jaka historia połączy te wszystkie miejsca z bohaterami serialu zdradziła nam , drugi kierownik produkcji Małgorzata Kosson.
 




Wczoraj podczas kręcenia zdjęć w grodzie śniadeckich wraz z aktorami Olgą Frycz, Rafałem Mroczkiem oraz Gabrysią Raczyńską możliwość zagrania w 'M jak miłość” mieli też mieszkańcy Żnina i okolic. Statystowało ponad 100 osób, od najmłodszych, po całe rodziny z dziećmi. Co skłoniło ich do wzięcia udziału?
 




Były również momenty kiedy można było poprosić głownych bohaterów o autograf czy współną fotkę. Jak dodała kierownik produkcji Małgorzata Kosson, cała ekipa została przyjęta przez mieszkańców Pałuk bardzo życzliwie.

 




Odcinki 1158 i 1159 ,w których tle pojawią się Pałuki i ich mieszkańcy do emisji trafią w połowie września, a więc dopiero po przerwie wakacyjnej.


Galerię zdjęć z wczorajszego planu filmowego w Żninie znajdziecie na naszym facebookowym profilu Radia Żnin FM

Mimo, że autobus szkolny pojedzie daną trasą, to dzieci ze szkół niepublicznych i tak będą za dojazd płacić. Od przyszłego roku  Burmistrz Żnina Robert Luchowski zamierza finansować tylko i wyłącznie dojazd dzieci do szkół publicznych. Uczniowie pobierający naukę w szkołach  niepublicznych będą musieli ten dojazd opłacać sobie sami lub będą musiały o to zadbać stowarzyszenia prowadzące placówki, powiedział na wczorajszej konferencji Burmistrz
 




Do  tej pory gmina Żnin dowozy uczniów ze szkół niepublicznych w Gorzycach, Bożejewicach, Brzyskorzystwi i Zespołu Szkół Społecznych 'Trójka”  organizowała ze swojej dobrej woli. Teraz tej woli ma zabraknąć. Od dzieci mają być ważniejsze oszczędności. Kwota, o której mowa to 100 tysięcy złotych.
 





Niestety, dotacje jakie otrzymują stowarzyszenia prowadzące szkoły niepubliczne będą nie wystarczające, aby płacić za dowóz uczniów. Wtedy ten obowiązek musiałby spaść na barki rodziców. Co za tym idzie część z nich przeniosłaby swoje pociechy do szkół publicznych, doprowadzając tym samym do upadłości placówek niepublicznych, gdyż wysokość otrzymywanych dotacji uzależniona jest od ilości uczniów.
 




Lokalne media zapytały też o kwestię polityczną w tej sprawie. Dotyczy to obecnej kierownik wydziału promocji żnińskiego ratusza -Ewy Piweckiej, która po zwolnieniu ze stanowiska nauczyciela w Szkole Niepublicznej w Brzyskorzystwi nadal pozostaje w konflikcie z władzami placówki. Na to pytanie burmistrz nie udzielił jednak odpowiedzi.
Aktualnie trwa kontrola umów podpisanych od 2008 roku przez gminę Żnin ze stowarzyszeniami. Sprawdzane są m.in inwestycje i nakłady poniesione na prowadzenie placówek niepublicznych.