ODTWARZACZ ONLINE: słuchaj 1, słuchaj 2, WinAmp

reklama

Jak się okazuje, zamiast podwyższać mieszkańcom opłaty radni mogą je znosić. Tak zrobiły władze gminy Szubin, na której terenie od tego roku nie będą pobierane opłaty za posiadanie psa.

Powodem zniesienia opłaty były trudności z oszacowaniem faktycznej ilości psów na terenie gminy Szubin a także niska jej ściągalność. Część właścicieli zwierząt nigdy nie zgłaszała ich nabycia, inni przepisywali posiadane przez siebie zwierzęta na członków rodziny zwolnionych z podatku, w związku z czym, przychody gminy z tytułu posiadania psa były niewielkie. W roku 2014 nie przekroczyły kwoty 20 tysięcy złotych, od czego odchodziły jeszcze koszty związane z egzekucją niewpłaconego podatku, na które składały się koszty korespondencji, pensja urzędnika kontrolującego ilość zwierząt oraz opłaty komornicze. Reasumując, w związku z nieopłacalnością dalszego poboru opłaty za posiadanie czworonoga, radni gminy podjęli uchwałę zwalniającą wszystkich mieszkańców z jej uiszczania. Nadmienić trzeba jeszcze, że do podobnych wniosków dawno temu doszli już radni z gminy Rogowo i Łabiszyn.

Jak powiedziała Genowefa Szpeyer, naczelnik wydziału podatków i kontroli zarządczej Urzędu Miejskiego w Szubinie.- Był to też ukłon w kierunku tych właścicieli zwierząt, którzy regularnie wnosili opłaty za posiadane psy.

W gminie Żnin mieszkaniec wsi zwolniony jest z opłaty za pierwszego psa, za drugiego musi zapłacić 30, a trzeciego 50 złotych. Mieszkaniec domu wielorodzinnego w mieście Żnin musi uiścić opłatę w wysokości pięćdziesięciu złoty za każdego posiadanego czworonoga. Od tego gdzie mieszkamy uzależniona jest opłata również w gminie Barcin, gdzie np. mieszkaniec wielorodzinnego domu musi zapłacić 40 złotych od każdego posiadanego psa. Gmina Gąsawa jest bardziej łaskawa dla wielbicieli czworonogów, tam rolnik może posiadać dwa psy, za których posiadanie nie płaci, natomiast mieszkaniec nie prowadzący gospodarstwa rolnego może posiadać jednego psa, każdy następny kosztuje 24 złoty rocznie.