ODTWARZACZ ONLINE: słuchaj 1, słuchaj 2, WinAmp

reklama

Chyba każdy z nas lubi świąteczne przysmaki, nie potrafimy także odmówić sobie ich jedzenia. Smakowite świąteczne potrawy zachęcają do konsumpcji.

Wizyty u rodziny i znajomych również sprzyjają sięganiu po kolejną porcję ciasta lub inne kaloryczne przekąski, bo przecież jedną z polskich tradycji jest także obowiązek skosztowania każdej ze świątecznych potraw. Nie działa to dobrze na nasz układ trawienny. Duże porcje oraz tłustość potraw często powodują u nas zgagę, wzdęcia lub niestrawność. Oto jak radzić sobie ze świątecznym przejedzeniem zapytaliśmy mieszkańców Pałuk.
 

 


 

Zanim usiądziemy do wigilijnej kolacji, warto jest poznać kilka zasad, które uchronią nas przed dolegliwościami. Przede wszystkim powinniśmy starać się jeść powoli i dokładnie przeżuwać każdy kęs, a jeśli chcemy spróbować wszystkich przysmaków, nakładajmy na nasz talerz tylko symboliczne ilości. Dań tłustych nie powinniśmy popijać zimnymi napojami, a z gazowanych należy całkowicie zrezygnować. Pozytywnie na nasze trawienie wpłynęłoby także spacerowanie między posiłkami. Jeśli jednak dopadną nas świąteczne dolegliwości możemy poradzić sobie z nimi na kilka sposobów.

Zgagi możemy pozbyć się zjadając garść migdałów lub orzechów laskowych albo wypijając szklankę ciepłej wody z łyżeczką sody oczyszczonej. Jeśli musimy się położyć, kładźmy się na lewym boku.

Z wzdęciami natomiast najlepiej radzą sobie krople miętowe lub miętowy napar. Dobrze wpłynie też kompot z suszu, dlatego warto, by pojawił się na naszym wigilijnym stole. Jeśli czujemy niestrawność i bóle głowy najlepiej będzie zrezygnować z dalszego ucztowania. Ulgę przyniesie powolne picie letniej przegotowanej wody i zielonej lub miętowej herbaty. Uczucie ciężkości w żołądku złagodzi także wypicie kieliszka ziołowej nalewki. Przy wigilijnym stole pamiętajmy, że ciężkostrawne, tłuste potrawy wpływają niekorzystnie na nasze zdrowie i zachowajmy umiar, aby nasze przejedzenie nie zakłuciło tego radosnego, świątecznego okresu.